Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z listopad, 2018

Kompot jabłkowy, refleksje jesienne i kilka zdjęć z pasieki

Temperatury wciąż zaskakują i są nad wyraz wysokie jak na zaczynający się właśnie listopad, więc życie w pasiece, które o tej porze zazwyczaj bywa w stanie "snu zimowego"- bywa ciągle ożywione. Więc skorzystaliśmy z okazji, by skontrolować czy wszystko w porządku przed zimą. W porządku, także można się spodziewać, że w przyszłym roku też będzie u nas dostępny miód 😊
  A tak w ogóle główne prace w pasiece jesienią i zimą to konserwacja lub budowa od nowa nadstawek do uli, ramek, czy czyszczenie ramek z kitu. Tymi wszystkimi pracami akurat od lat zajmuje się tylko Robert.. 😋
Wspomniany kit, czyli propolis, pozyskuje się właśnie poprzez oczyszczanie z niego ramek. Pszczoły kitując ramki, zespalają je ze ściankami ula, czyli uszczelniają, stwarzając sobie w ten sposób bezpieczne gniazdko (kit jest naturalnym antybiotykiem). Więcej o cudownych właściwościach propolisu w pasku bocznym na blogu- ja przyznam, że nalewkę z propolisu zawsze mam. I wszyscy się nią kurujemy- czternas…